W ostatnich latach zima nie rozpieszczała miłośników zimowego szaleństwa ani właścicieli nocleg w górskich kurortach. Śniegu było jak na lekarstwo, a nie dość, że trwał krótko to jeszcze ze sporymi przerwami. Nie dziwi więc fakt, że coraz więcej stęsknionych narciarzy wybiera się na narty tam, gdzie śniegu nie brakuje – w Alpy. Z roku na rok wzrasta ilość osób, które rezerwuje wyjazdy z dużym wyprzedzeniem.
Narty frst minute to sposób na tańszy zimowy urlop. Największym zainteresowaniem cieszą się kurorty narciarskie, w których mamy pewność dobrych warunków narciarskich, jak włoskie Dolomity czy francuskie i austriackie Alpy. Wcześniejsze rezerwacja pozwala na większy wybór i spore oszczędności. Im bliżej otwarcia sezony tym mniejsza dostępność dobrych ofert i wyższe ceny.
Tym bardziej, że wiele biur podróż udziela gwarancji od „złe pogody”, tzn. jeśli w czasie wyjazdu nie będzie dobrych warunków możliwa jest bezpłatna zmian celu wyjazdu. Tendencja do wcześniejszych rezerwacji jest także widoczna w polskich ośrodkach zimowych. Przeglądając popularne portale zajmujące się pośrednictwem w wynajmie noclegów, można zobaczyć, że w czasie ferii zimowych wiele kwater jest już zajęte na długo przed początkiem sezonu. Przezorni miłośnicy zimowego szaleństwa dokonują rezerwacji już w sierpniu czy we wrześniu.

Brak komentarzy

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Sorry, the comment form is closed at this time.